O mnie

Niby nie oceniam po okładce, szczególnie znając już treść, ale zawsze informacje o piszącym dopełniają obraz. Należę do tych osób, którym łuna tajemnicy nie szkodzi, wręcz przeciwnie, jest atutem. Jak to mówią, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chciałabym, aby można było mnie samodzielnie odkrywać. Nie gwarantuję, że się spodobam, ale postaram się dostarczyć Tobie trochę skondensowanej dawki lekarstwa, które pomaga mi przejść przez życie. Jestem Podlasianką z krwi i kości, lubię dobrze zjeść, hodować zwierzęta, a ostatnio nawet uprawiać ogródek. Zapewniam, że przemieżając świat napiszę o każdej łyżce dziekciu jaką znajdę w beczce miodu. A im dalej w las … „Niech to będzie kłak, czy wełna – byle była kiszka pełna”.

Z zamiłowania uwielbiam piec, trochę mniej zajmuję się gotowaniem, a najbardziej lubię robić zdjęcia. Wszystkie zamieszczone na stronie fotografie wykonane są przeze mnie oraz Bartka w ramach działania Kolasa Photography, i mimo że chcielibyśmy, abyś mógł je wykorzystać w dowolnie przez siebie wybranym celu, nie wyrażamy na to zgody. Zrobienie tych zdjęć pochłonęło dużo pracy, energii i naszego budżetu. 🙂 Rozkoszuj się więc ich oglądaniem!