Zapiekanka łososiowa

Mówią, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. I mają rację! Po nieudanej próbie wykonania przez Bartka zupy fasolowej z buraczkami (tak, nie pomyliłam się!), gdy zobaczyłam na stole kolejną potrawę, która była zrobiona specjalnie dla mnie, powiem szczerze, wystraszyłam się. Ale kolejna zupka była pyszna! Specjalnie, aby odchodzić chorobę (jak się później okazało alergię na sierść kota) zostałam uraczona pysznym rosołkiem! … Tak naprawdę mało który mężczyzna ma chęci do ukazania swoich zdolności kulinarnych. Bartkowi się chce, co uważam za najważniejszy ‚produkt’ w lodówce. Potrawa, którą prezentuje została przygotowana tylko i wyłącznie przez niego. Gdyby nie pytanie zadane w drodze powrotnej z pracy: ‚Żanetka, a czy lubisz połączenie łososia z tym zielonym, które ciągle jesz?’, to może bym się nie domyśliła, że szykuje mi się pyszna niespodzianka. Jako krytyk wymagający mogę śmiało stwierdzić, że kolacja była przepyszna, a że zrobiona z miłością, to wystawiam ocenę celującą … na szynach – jedyny minus był taki, że naczynie żaroodporne było tak duże, że musieliśmy ten sam obiad jeść jeszcze dwa razy…

Bartek podaje przepis…

Składniki:

  • 150 gram makaronu penne lub rurek
  • 100 gram ‚tego zielonego’ czyt. szpinaku
  • 60 mililitrów jogurtu
  • 50 gram tartej mozarelli do zapiekania
  • 50 gram tartego sera cheddar
  • 100 gram wędzonego łososia
  • 150 gram pomidorków koktajlowych
  • bazylia
  • sól himalajska
  • świeżo zmielony pieprz
  • 2 ostre papryki
  • jalapeno

Przygotowanie:

  1. Ugotuj makaron w osolonej wodzie, tak aby był al dente. Po odcedzeniu włóż z powrotem do garnka i dodaj do makaronu szpinak. Mieszaj przez minutę, aż szpinak zwiędnie. Dopraw solą i pieprzem. Całość przełóż do naczynia żaroodpornego.
  2. Na patelnię wlej jogurt, dodaj sery i roztopione wylej na makaron ze szpinakiem.
  3. Na wierzch ułóż plastry łososia i przysyp pokrojonymi papryczkami. Spróbuj rybę ‚wgnieść’ do środka makaronu.
  4. Pomidorki koktajlowe poprzekrajaj na połowy i połóż je na górę zapiekanki. Całość zapiecz w temperaturze 200 stopni przez około 30 minut.
  5. Upieczoną zapiekankę ozdób listkami bazylii – mmm … ale pachną! Moje ulubione!

Notatka od Bartka: ‚Wszedłem do domu, pomyślałem o mojej muzie, Żanetce, i zrobiłem zapiekankę’.

To ja już nie mam nic do dodania.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s